Nowy Sącz: Twierdzi, że zabiła partnera przypadkiem

Maria Reuter
Prokurator oskarża Grażynę S., że użyła noża z zamiarem zabicia konkubenta
Prokurator oskarża Grażynę S., że użyła noża z zamiarem zabicia konkubenta Maria Reuter
Wczoraj przed Sądem Okręgowym w Nowym Sączu rozpoczął się proces przeciwko Grażynie S. 45-letnia sądeczanka jest oskarżona o to, że w pierwszy wieczór 2009 r. zamordowała swojego konkubenta, Krzysztofa W.

Kobieta próbuje tłumaczyć przed sądem, że wbiła nóż w jego klatkę piersiową, żeby bronić się przed pobiciem. Prokurator w akcie oskarżenia uznał takie działanie za niewspółmierne do zagrożenia.

- Nie chciałam go zabić. Jestem zaskoczona, że zmarł. Myślałam, że tym nożem tylko go postraszę, bo awantury, które robił, wykańczały mnie psychicznie - zeznawała przed sądem Grażyna S.
Z ustaleń prokuratury wynika, że feralnego dnia Krzysztof W. od rana spotykał się z kolegami, z którymi pił piwo i nalewki. Jedną butelkę alkoholowego trunku przyniósł do domu i chciał napić się z okazji Nowego Roku ze swoją konkubiną. Grażyna S. jednak odmawiała, bo od kilku miesięcy uczestniczyła w terapii odwykowej dla alkoholików.

Stanowcza postawa kobiety zdenerwowała nietrzeźwego już Krzysztofa W. Mężczyzna wpadł w furię, uderzył oskarżoną w twarz i zaczął ją ciągnąć za włosy. Wtedy ona miała pójść do kuchni po nóż. Mimo starań Krzysztofa W., żeby jej go wytrącić z ręki, padł cios w klatkę piersiową. Jak stwierdzili biegli, zadano go od góry w dół, co wyklucza ewentualne nadzianie się ofiary na nóż.

Jednak wersja tamtych wydarzeń przedstawiona przez Grażynę S. znacznie różni się od ustaleń prokuratora. I choć przyznaje się, że to ona zabiła konkubenta, kilkakrotnie zmieniała już swoje zeznania.

- Po południu robiłam pranie, a potem zabrałam się za przygotowanie kolacji. Krzysztof się awanturował, wyzywał mnie i pociągnął mnie za włosy. Nie wiem kiedy chwyciłam nóż, ale pamiętam, że on ściskał mnie za nadgarstki, żeby ten nóż wypadł mi z rąk. Cały czas trzymałam ostrze do góry - zarzekała się wczoraj.

W aktach sprawy znajdują się jednak zeznania Grażyny S., według których atak miał nastąpić w łazience, gdy robiła pranie, a także dokładne opisy przebiegu wydarzeń, nie do końca zbieżne z ustaleniami prokuratora. Raz Grażyna S. mówiła w prokuraturze, że cios zadała od przodu, innym razem, że nóż wbił się na pięć centymetrów, a kolejnym, że w ogóle nie wie, kiedy i w jaki sposób raniła Krzysztofa W.

Mężczyzna miał zabronić konkubinie wzywania pogotowia i próbować tamować krwawienie ręcznikiem. Ona sama w tym czasie zamknęła się w pokoju, żeby uniknąć kolejnego szarpania za włosy.
Wyszła z niego dopiero po kilku godzinach, gdy Krzysztof W. leżał martwy w kałuży krwi. Dopiero wtedy zadzwoniła po pomoc.

- W pierwszym odruchu, w nerwach, powiedziałam policji i załodze karetki, że to ktoś inny ranił Krzysztofa i że on już wrócił do domu ranny i krwawiący - przyznaje kobieta.
Grażyna S. twierdzi, że konkubent bił ją wielokrotnie, czasami nawet tak, że wstyd jej było wyjść na ulicę z posiniaczoną twarzą. Podkreśla, że czuła się bezradna i było jej wstyd, dlatego nie zgłosiła nigdzie tego, co działo się w ich mieszkaniu.

- To oskarżona dominowała w kłótniach i awanturach - twierdzi tymczasem sąsiad Grażyny S. i Krzysztofa W.

Jutro kolejna rozprawa.

Covid nie odpuszcza. Będą kontrole

Wideo

Materiał oryginalny: Nowy Sącz: Twierdzi, że zabiła partnera przypadkiem - Warszawa Nasze Miasto

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3