Łabędzie nad Stawami Milickimi. Obrazy jak z bajki w obiektywie Aleksandry Papierkowskiej z Wrocławia. Czysta magia

Adrianna Szurman
Adrianna Szurman
Łabędzie nad Stawami Milickimi
Łabędzie nad Stawami Milickimi Aleksandra Papierkowska
Te zdjęcia to czyste piękno. Tu wszystko jest doskonałe. Łabędzie, które są jednymi z najpiękniejszych ptaków gniazdujących w Polsce, cudowny rezerwat przyrody, jakimi są Stawy Milickie i bajeczny wschód słońca. To wszystko zatrzymała w kadrze wrocławianka Aleksandra Papierkowska, która fotografię kocha od 30 lat.

Stawy Milickie są wyjątkowym miejscem na mapie Dolnego Śląska, które jak magnes przyciąga miłośników przyrody, fotografów i turystów. To rezerwat przyrody. Imponujący zespół stawów rybnych, które w Dolinie Baryczy założyli cystersi w XIII wieku.

Powierzchnia wody około 77 km kwadratowych! Milickie stawy to największy w Europie ośrodek hodowli karpia i cenny ośrodek ornitologiczny. Mieszka tu 276 gatunków ptaków. Tereny lęgowe mają nie tylko łabędzie, ale i żurawie gęsi, czy orliki.

To jedno z wielu miejsc na Dolnym Śląsku, którym zachwyciła się Aleksandra Papierkowska z Wrocławia. Fotografowanie pokochała 30 lat temu. Jej drugą miłością to kwiaty i z tej miłości powstała strona, którą łączy jej życiowe pasje fotografię i florystykę Foto-Flora.

- Fotografia to moja odskocznia od szarej codzienności, od problemów życia codziennego. Kontakt z naturą daje mi dużo energii, a ja od niej uczę się pokory, szacunku i miłości do tego co nas otacza (przyroda, zwierzęta, krajobrazy). Kocham też zwierzęta, jestem wegetarianką od 30 lat, mam kota Skarpetę uroczego czarnego kocurka z białymi łapkami, który pięknie pozuje mi do zdjęć - zdradza nam pani Aleksandra.

Jak dodaje, jest rodowitą wrocławianką, która uwielbia Dolny Śląsk. Zwiedza go z mężem, a zdjęciami pragnie zachęcić także innych do poznania niezwykłych zakątków naszego regionu. - Dzięki zdjęciom z drona, moja fotografia nabrała innego wymiaru. Z lotu ptaka ruiny zamków, zamki, zabytki czy nawet krajobrazy wyglądają fantastycznie i pokazują całkiem inny jakże ciekawy obraz nieraz wydawałoby się nieciekawych, nudnych widoków - dodaje fotografka.

Podkreśla także, że Stawy Milickie to jedno z najpiękniejszych i najciekawszych miejsc jakie mogła fotografować. - Kontakt z naturą prawie 24 godziny na dobę, astrofotografia (spadające Perseidy, udało się jednego złapać ), wschód słońca i przespane 3 godziny w samochodzie, by zrobić te przecudowne zdjęcia. Kocham takie wyzwania, kocham kontakt z przyrodą i mimo zmęczenia byłam razem z mężem mocno podekscytowana tymi przeżyciami. To wszystko zatrzymałam w moich kadrach. Fotografia to moja pasja, to moje życie, to moja miłość.

Łabędzie nad Stawami Milickimi

Łabędzie nad Stawami Milickimi. Obrazy jak z bajki w obiekty...

Jan Błachowicz, konferencja mistrza UFC

Wideo

Materiał oryginalny: Łabędzie nad Stawami Milickimi. Obrazy jak z bajki w obiektywie Aleksandry Papierkowskiej z Wrocławia. Czysta magia - Wałbrzych Nasze Miasto

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie