Świebodzice: 12 osób okupuje firmę
Sylwia Królikowska
2009-11-18 15:08:23
Pracownicy fabryki uruchomionej w Świebodzicach przez firmę em3-EKO ze Szczecina okupują firmę. Za wrzesień dostali wypłatę w dwóch ratach bez wynagrodzenia za przepracowane nadgodziny.
Październikowa miała wpłynąć na konta już ponad tydzień temu. Pieniędzy nie ma do dziś. Dla kilkunastu mieszkańców miasteczka uruchomienie w mieście fabryki było szansą na wyjście z bezrobocia. Firma zajmująca się produkcją, sprzedażą i pozyskiwaniem biomasy dla celów energetycznych i ciepłowniczych rozpoczęła działalność w sierpniu. Wszystko wskazuje na to, że już ją zakończyła. W zakładzie pojawiają się kolejni wierzyciele. Zabrali już jedną z maszyn do produkcji brykietów, wózki widłowe i system monitoringu.
Dwunastu pracowników firmy jest zrozpaczonych.– Nie wiemy co robić. Pracodawca każe nam pracować i straszy zwolnieniami dyscyplinarnymi – wyjaśnia Ireneusz Gołoś, brygadzista. – A jak mamy pracować, skoro wierzyciele zabierają nam narzędzia pracy?
Spośród członków załogi, trzech jest zatrudnionych na okres próbny i twierdzą, że nie mają żadnej umowy. Dziewięciu pozostałych ma umowy trzymiesięczne, które obowiązują do grudnia. – Najgorsze jest to, że nie możemy odzyskać także świadectw pracy – mówi Grzegorz Bajkiewicz, brygadzista. – Bez tego z kolei nie możemy się zarejestrować w pośredniaku. Pracownicy mają żal do Powiatowego Urzędu Pracy w Świdnicy oraz jego filii w Świebodzicach, które skierowały do pracy w tym zakładzie. – Urząd pracy mógł dokładnie prześwietlić firmę ze Szczecina – tłumaczy Robert Spryszyński, brygadzista.
Firma zatrudniała głównie byłych bezrobotnych. Starała się również o refundacje kosztów ich pracy, jednak ta została ona wstrzymana. – Dostaliśmy informacje, że są problemy z płatnościami pensji i inne uchybienia. Dlatego umowa w trakcie wypowiedzenia – tłumaczy Piotr Sądel z PUP w Świdnicy
strona: 1 z 1